Przemysł w okresie swojego panowania posługiwał się pięcioma różnymi pieczęciami. Pierwszą z nich odwiedził bezpośrednio po swoim ojcu, była ona jedną z najważniejszych, widniał na niej napis odnoszący się bezpośrednio do powiązania polski z religią chrześcijańska. Druga z pieczęci, jego pieczęć herbowa przedstawiała wspinającego się lwa. Trzecia z pieczęci obrazuje te sam elementy, które znajdowały się na ojcowskiej, są one jednak większe oraz wyraźniejsze, znajduje się także inny podpis. Czwarta z pieczęci nie zachowała się do dnia dzisiejszego, ostatnia z nich, czyli piąta stosowana była po koronacji. Była najbardziej majestatyczna i przedstawiała na jeden ze stron siedzącego na tronie króla, z wszystkimi jego insygniami władzy, na drugiej stronie znajdował się natomiast orzeł. Nie wiadomo co skłoniło go do zmiany symbolu używanego przez dziada i ojca, czyli lwa, właśnie na orła. Przypuszczać można jednak, że Przemysł podkreślić chciał iż wywodzi się z jednej z prastarych polskich dynastii albo też chciał uwydatnić swoje prawa co do przejęcia władzy po Henryku Prawym.